Motywacja klienta

Porzuć swoje ambicje na rzecz klienta: ostatnio miałem kontakt z bezdomnym klientem, w którego sytuację byłem bardzo zaangażowany. To naprawdę przypomniało mi o punkcie, którego nauczył mnie mój stary kierownik praktyki Allan Holmgren. Czy masz ambicje w imieniu klienta? Jeśli tak, zrealizuj je, a następnie porzuć. W ten sposób możesz pozostać blisko motywacji klienta. Klient chciał czegoś innego niż to, co mogłem zasugerować. Obawiam się, że z życzeń klienta niewiele wyniknie, ale w końcu były to życzenia klienta - iNigdzie nie dotrę z moimi sugestiami o dobrych intencjach. Będziemy musieli poczekać i zobaczyć. Może jednak im się uda. Mam nadzieję, że tak.

Przewiń do góry